SCT zagląda do dowodu rejestracyjnego, a nie do rury wydechowej
Strefy czystego transportu oceniają auta według wieku i homologacji. Tymczasem o rzeczywistej emisji w dużej mierze decyduje stan techniczny.
Wystarczy na kilkanaście minut wyjechać samochodem na ulice dowolnego polskiego miasta, by dostrzec auta zostawiające za sobą chmurę dymu. Jak podkreśla prof. Piotr Kleczkowski, specjalista w zakresie ochrony środowiska, jeden zużyty samochód może truć tak jak 100 innych. Wystarczy zatem wyeliminować jedno zużyte auto, by stu innych mieszkańców mogło jeździć przy zachowaniu tego samego poziomu emisji. Strefy Czystego Transportu nie eliminują ani samochodów z wyciętymi filtrami cząstek stałych, ani wyeksploatowanych aut z uszkodzonymi silnikami. By w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
