Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kto nas ostrzeże przed rakietami

24 sierpnia 2026 | Kraj | Marek Kozubal
Zeszłoroczny nalot rosyjskich dronów nad Polskę nie przyspieszył prac nad systemem ostrzegania ludności o zagrożeniach. Po lipcowym upadku uzbrojonej rakiety w Tarnawce-Kolonii (na zdjęciu akcja służb na miejscu) system ma zostać udoskonalony
autor zdjęcia: REUTERS/Kacper Pempel
źródło: Rzeczpospolita
Zeszłoroczny nalot rosyjskich dronów nad Polskę nie przyspieszył prac nad systemem ostrzegania ludności o zagrożeniach. Po lipcowym upadku uzbrojonej rakiety w Tarnawce-Kolonii (na zdjęciu akcja służb na miejscu) system ma zostać udoskonalony

MSWiA ma pomysły na usprawnienie systemu informowania ludności o zagrożeniach. Mają zawyć nawet wyciszone telefony komórkowe, a syreny alarmowe włączą się, gdy rosyjska rakieta będzie jeszcze nad Ukrainą.

Rosyjska rakieta, która pojawiła się nad Polską 30 lipca, skompromitowała system ostrzegania i alarmowania ludności w przypadku uderzenia z powietrza. Rząd przyspiesza więc prace nad naprawą systemu.

Brak powiadomienia za pomocą alertu RCB czy włączonych syren alarmowych to nie jedyne zaniechania, które obnażyły luki w działaniu państwa w sytuacji zagrożenia. 30 lipca, gdy rosyjska rakieta wleciała w polską przestrzeń powietrzną, komunikatu nie nadało też m.in. TVP. Takie powiadomienie nie pojawiło się również w aplikacji RSO (Regionalny System Ostrzegania), do korzystania z której namawiają przedstawiciele rządu.

Dlaczego media publiczne milczały

Publiczny nadawca telewizyjny nie nadał żadnego komunikatu, chociaż, co wskazuje Barbara Bilińska, przewodnicząca Rady Programowej TVP, „w broszurce Poradnik bezpieczeństwa jest napisane na stronie 35, że wszystkie informacje sprawdzaj w pewnych publicznych źródłach takich jak Polskie Radio, Telewizja Polska. – Dlatego też na najbliższej Radzie Programowej będziemy pytać zaproszonego dyrektora generalnego Tomasza Syguta o procedury i instrukcje na wypadek zagrożeń. Będziemy pytać o ćwiczenia na okoliczność zagrożeń i nie chodzi tu o ewakuację – mówi nam Barbara Bilińska. – Rada czuje się w obowiązku reagowania i pytania o koordynację centrali z ośrodkami regionalnymi i rządowymi agendami zawiadującymi bezpieczeństwem...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13562

Wydanie: 13562

Spis treści

Komunikaty

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij