Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Informacje

21 września 1994 | Kultura | JD JC

Informacje

Pro: Nie bunt, ale sztuka

Podwójny koncertowy album Petera Gabriela ukazuje się w bardzo dobrym dla tego artysty momencie, po spektakularnych sukcesach na tegorocznych festiwalach w Woodstock i Roskilde. Nie ulega wątpliwości, że jest to -- obok albumu "Voodoo Lounge" The Rolling Stones oraz "The Division Bell" Pink Floyd -- jedna z najlepszych płyt rockowych, jakie ukazały się w tym roku.

Kiedy w 1975 roku ten charyzmatyczny piosenkarz odchodził z szalenie wówczas popularnej grupy Genesis, krytyka przepowiadała mu rychły koniec kariery. Swoje płyty solowe Gabriel wydawał zresztą rzadko i zupełnie nie w stylu tego, co robił w Genesis. Odchodząc z zespołu, Peter Gabriel zostawił kolegom stary repertuar. Nigdy -- ani na koncertach, ani na płytach -- nie wykonywał utworów, które skomponował dla Genesis. Tymczasem grupa Genesis bez Gabriela, ale z Philem Collinsem w roli wokalisty, odniosła wielki sukces komercyjny, tyle tylko, że konsekwentnie zatracając swój styl, wypracowany właśnie przez Gabriela.

Album "Secret W orld Live" nagrany 16 i 17 listopada ub. r. w Modenie jest wyrazem muzycznej oryginalności Petera Gabriela, na którą...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 276

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij