Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pożegnanie z Jugosławią

11 kwietnia 2001 | Świat | RB
źródło: Nieznane

Rozmowa Branko Lukovac, szef czarnogórskiej dyplomacji

Pożegnanie z Jugosławią

FOT. RYSZARD BILSKI

Gdy Jugosławią rządził Slobodan Miloszević, w Podgoricy mówiono, że to on jest przyczyną wszystkich napięć, kłopotów, powodem, że Czarnogóra chce się usamodzielnić. Reżim Miloszevicia upadł, Serbia wkroczyła na drogę demokratycznych reform, a dążenie Czarnogóry do secesji jest coraz silniejsze. Dlaczego?

BRANKO LUKOVAC: To nie będzie secesja, ale powrót do normalności. Nadal chcemy żyć razem z Serbami - tym bardziej że to już demokratyczny kraj - lecz na innych warunkach

Razem? Jak, skoro nie będzie wspólnego federacyjnego państwa?

Jedno państwo? Dwa państwa? To problem drugorzędny. To nie przeszkoda, by współpracować. Usamodzielnienie się Czarnogóry zamknie stary niedobry okres stosunków pomiędzy Podgoricą a Belgradem, kiedy życie w Czarnogórze toczyło się pod dyktando Socjalistycznej Partii Serbii.

Tak jak sądzenie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" na miesiąc z rabatem 50%!

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2288

Spis treści
Zamów abonament