Duma pod Putinem
Duma pod Putinem
Kreml może być zadowolony: zanim rosyjska Duma udała się na letni odpoczynek, proces tworzenia większości proprezydenckiej został zakończony. Całkowicie zmarginalizowani komuniści szacują zaś swoje straty. Liczą już tylko na bunt społeczny, co roku na początku lata zapowiadany na najbliższą jesień.
Komuniści zarzucają Dumie, że przekształciła się w maszynkę do głosowania nad rządowymi, a raczej kremlowskimi projektami ustaw. Jest w tym wiele racji. Władimir Putin panuje niepodzielnie i - jak pokazały wszystkie głosowania podczas zakończonej właśnie wiosennej sesji parlamentu - cieszy się poparciem większości frakcji.
...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)