Stolica przyjazna dla mistrza
Stolica przyjazna dla mistrza
Irlandzki pianista Barry Douglas zagrał wczoraj Koncert fortepianowy Krzysztofa Pendereckiego.
FOT. BARTŁOMIEJ ZBOROWSKI
Wczoraj po raz ostatni kompozytor wystąpił w roli dostojnego jubilata. Ten rok przyniósł Krzysztofowi Pendereckiemu wiele dowodów uznania i życzliwość Warszawy. Mniej szczęścia ma kierowana przez niego orkiestra Sinfonia Varsovia.
Choć muzyka Krzysztofa Pendereckiego stale jest obecna w programach koncertowych, to z okazji 70. urodzin i półwiecza pracy artystycznej kompozytora zaserwowano warszawskiej publiczności jej wzmożoną dawkę. W Filharmonii Narodowej odbyła się w początkach stycznia inauguracja...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
