Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA

Święto sztucznych kwiatów

05 czerwca 1995 | Kraj | AW

Sobowtóry

Święto sztucznych kwiatów

-- Pan Maksymiuk! Pan Maksymiuk! ! Gdzie jest pan Maksymiuk? Jeżeli nie ma pana Maksymiuka, to nie będzie miał występu! Trudno! Jest jednak? O, to świetnie! Prosimy bardzo!

"Jerzy Maksymiuk" przeciska się między fotoreporterami i zaczyna swą kreację. Najpierw trzy potknięcia na schodkach na scenę, dalej zamaszysty krok, ręka do kieszeni po partyturę, jak zawsze frak i jedwabny biały szal, batuta zaplątana w szalu. Rozpromieniony, rozbawiony. Kilka taktów i schodzi ze sceny, playback gwałtownie urywa się w pół nuty.

"Małgorzata Ostrowska" śpiewa znany przebój Małgorzaty Ostrowskiej. Ale mniej drapieżnie, mniej wyraziście. Za to kreacja i makijaż sobowtóra piosenkarki jest równie komiksowy, jak u oryginała.

"Piłsudski" chodzi przygarbiony, ale inaczej niż prawdziwy Marszałek. Inne czasy?

Są często brani za oryginały

"Cezary...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA
Brak okładki

Wydanie: 497

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij