Gorączka sobotniej nocy
Na razie największe wrażenie robi na wszystkich słynny Don King. Legendarny promotor po raz pierwszy przyjechał do Polski. To zasługa Bogusława Bagsika, szefa nowej zawodowej grupy "12 Rounds". Bagsik najpierw wykupił od Kinga Tomasza Adamka, później namówił Gołotę do występu w Katowicach, a na koniec wyjął asa z rękawa, informując o wizycie Kinga.
Król promotorów wylądował w Pyrzowicach punktualnie o 13.05. Czekając na bagaż, wykonał telefon do prezydenta...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

327945