Po przekroczeniu limitu twórca już nic nie odliczy
Z WOKANDY. Gdy artysta zawrze umowę o dzieło przenoszącą prawa autorskie i przysługujące mu 50-proc. koszty uzyskania przychodów okażą się wyższe niż określona w przepisach wartość, będzie musiał zacząć płacić PIT od całej kwoty przychodu.
Obecnie twórcy rozporządzający prawami autorskimi mogą odliczać zryczałtowane 50-proc. koszty uzyskania przychodów do określonego w ustawie limitu. Stanowi o tym art. 22 ust. 9a ustawy o PIT. W praktyce wielu z nich ma jednak wątpliwości co do sposobu zastosowania tej regulacji. Pojawiły się pytania, czy po przekroczeniu ustawowego limitu możliwe jest dalsze korzystanie ze zryczałtowanych kosztów w wysokości 20 proc.
Utwory literackie, plastyczne i muzyczne
Ustawodawca przewiduje dla twórców limitowane 50-proc. koszty uzyskania przychodów z tytułu korzystania z praw autorskich lub praw pokrewnych lub rozporządzania tymi prawami. Z omawianych kosztów będą zatem korzystać umowy dotyczące udzielenia licencji oraz przeniesienia praw autorskich. Przedmiotem takiej umowy będzie utwór, czyli każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Koszty takie będą zatem dotyczyły umów mających za przedmiot m.in. utwory literackie, publicystyczne, naukowe, plastyczne, muzyczne i słowno-muzyczne, sceniczne czy audiowizualne. Do utworów zalicza się również programy komputerowe.
Niezależnie od rodzaju kontraktu
Limit, do którego twórcy mogą odliczać koszty...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)