Rosną szanse Merkel na czwartą kadencję
Notowania partii rządzących spadają na łeb na szyję. Cementuje to koalicję i może zapewnić szefowej rządu fotel kanclerski jeszcze na lata.
Przyszłoroczne wybory we Francji i Niemczech zadecydują o dalszym kursie UE, zwłaszcza gdyby po czerwcowym referendum zabraknąć w niej miało Wielkiej Brytanii. We Francji wiadomo już, że socjaliści mają marne szanse.
W Niemczech natomiast nic nie wskazuje na zmianę władzy mimo wizerunkowych kłopotów CDU i pani kanclerz. „Spadek popularności SPD oraz CDU ożywił spekulacje na temat tektonicznych przetasowań w pejzażu politycznym" – pisał niedawno „Frankfurter Allgemeine Zeitung" w obszernej analizie niemieckiej sceny politycznej. Jest to rezultat napływu do Niemiec ponad miliona imigrantów w roku ubiegłym i zapewne kilkuset tysięcy w tym roku. Rząd czyni wszelkie wysiłki, aby wielu ze znajdujących się obecnie w Niemczech imigrantów zmusić do wyjazdu lub deportować, ale to wszystko nie wpłynie już zasadniczo na rozkład sił partyjnych. Wydarzenia ostatnich miesięcy ukształtowały...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)