Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Logika Kalego zamiast empatii

26 maja 2018 | Plus Minus | Piotr Zaremba
Protest w Sejmie trwa już ponad miesiąc. Rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych mogli w tym czasie odnieść wrażenie, że ich jedynych traktuje się inaczej niż całą resztę społeczeństwa.
autor zdjęcia: Sylwia Olszewska
źródło: EAST NEWS
Protest w Sejmie trwa już ponad miesiąc. Rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych mogli w tym czasie odnieść wrażenie, że ich jedynych traktuje się inaczej niż całą resztę społeczeństwa.
Równie mało wrażliwości co obecna ekipa wykazał w tej samej sprawie rząd Donalda Tuska.
autor zdjęcia: Bartłomiej Zborowski
źródło: PAP
Równie mało wrażliwości co obecna ekipa wykazał w tej samej sprawie rząd Donalda Tuska.

Jałowa partyjna bijatyka odebrała rodzicom niepełnosprawnych nadzieję. A przecież jeśli ktoś zasługuje na rozdawnictwo z budżetu, to w pierwszym rzędzie oni.

Wiadomości TVP doniosły triumfalnie na początku tygodnia, że według sondażu ośrodka Polster 62 proc. Polaków (31 – zdecydowanie tak, 31 – raczej tak) opowiada się za zakończeniem protestu opiekunów niepełnosprawnych w Sejmie. Nie umiem ocenić wiarygodności tego badania, ale wierzę, że to możliwe. Dodajmy, że całkiem niedawno 90 proc. Polaków popierało (co prawda według innych sondażowni) postulaty protestujących. I to wydaje się prawdopodobne.

Trudno nie zauważyć, że ten protest jest martwy. Możliwe, że kiedy będziecie czytali państwo ten tekst, już go nie będzie. Zadane pytanie Polster powiązał z przypomnieniem, że jedno z dwóch podstawowych żądań – podniesienie renty socjalnej – zostało już zrealizowane przez rząd. Ilu Polaków wczytywało się w te postulaty, badało, który z nich jest ważniejszy? Liczyło się wrażenie. Z tego punktu widzenia taktyka rządu – coś zrobić, a potem wziąć na przetrzymanie, zmęczyć codziennymi obrazkami – okazała się taktycznie trafna. Nie trzeba było nawet coraz bardziej politycznych deklaracji liderek tego protestu ani szopki z wizytą mówiącego o sobie i o złym PiS-ie Lecha Wałęsy.

Przeraźliwa szarość

W oczach wielu zwolenników rządu po prostu udaremniono zamach na niego. Dla przeciwników to wszystko oczywiście dowód na immanentne zło kryjące się w tej ekipie. W rzeczywistości to bolesny...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" na miesiąc z rabatem 50%!

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11061

Wydanie: 11061

Zamów abonament