Ostateczne targi Łukaszenki
Białoruski przywódca zajadle wykłóca się z Kremlem. Nie wiadomo dokładnie o co, ale raczej nie o niezawisłość swego kraju. Bo prędzej czy później zapewne dojdzie do zjednoczenia czy też do „ścisłej integracji", jak oficjalnie je nazywają.
Po raz kolejny prezydentom Białorusi i Rosji nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie zjednoczenia obu państw. Aleksander Łukaszenko mówi o możliwych spotkaniach po Nowym Roku, czyli proces negocjacyjny jeszcze potrwa. Może się on zakończyć zniknięciem Białorusi w jej obecnym kształcie terytorialnym lub ustrojowym. Przynajmniej można się tego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)