Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kosmiczne wzruszenie na ZIemi

06 listopada 2021 | Plus Minus | Agnieszka Gajewska
Twórczość Stanisława Lema cenili nie tylko czytelnicy (na zdjęciu spotkanie autorskie w Berlinie Wschodnim, lata 70.), odwoływali się do niej także znawcy kosmosu, a nawet politycy z ZSRR i NRD
źródło: PAP/EFE
Twórczość Stanisława Lema cenili nie tylko czytelnicy (na zdjęciu spotkanie autorskie w Berlinie Wschodnim, lata 70.), odwoływali się do niej także znawcy kosmosu, a nawet politycy z ZSRR i NRD
źródło: materiały prasowe

Wzrost popularności swoich książek pod koniec lat 60. Stanisław Lem wiązał z lotami pozaziemskimi i lądowaniem na Księżycu. Zresztą sam się sobie dziwił, że – choć wiele wie o przestrzeni pozaziemskiej – te telewizyjne obrazy budzą w nim tak silne emocje.

Liczba książek Stanisława Lema na rynku księgarskim w 1968 roku zaskoczyła nawet samego autora. Na początku roku 1969 podsumowywał ten fenomen w liście do Ariadny Gromowej (tłumaczki jego książek na język rosyjski – red.): „Miałem w tym roku rekord krajowych wydań: łącznie 183 000 nakładów. Wznowiono mi poza »Pirxem«, »Niezwyciężonym«, »Solaris« – także »Eden« i »Powrót z gwiazd«, a już mam też umowy na przyszłoroczne wydania zebranych nowel i »Śledztwa«".

Doszedł do wniosku, że ten wzrost zainteresowania był związany z rozpoczętymi w 1966 roku misjami Apollo, ukoronowanymi lądowaniem na Księżycu w połowie 1969 roku. Rozbudzona pasja astronomiczna szerokiej publiczności zaowocowała zwrotem w stronę fantastyki.

Już w lutym 1969 roku, gdy ukazało się kilka wznowień starszych powieści, a także „Głosu Pana" i „Filozofii przypadku", Lem notował zmianę, jaka zaszła w recepcji jego twórczości: „Tymczasem mnie tu ciągają, żebym wykładał różne mądre rzeczy – od Politechniki do Akademii Sztuk Pięknych – już jestem, kochana Pani Ariadno, filozof całą gębą, już mi filozofia fantastykę spycha z biurka, ale się bronię, bo i literatury tej żal. Ha! Kiedyś jeździło się zimą na narty, jakoś na wszystko był czas, a teraz, im człowiek znakomitszy, porośnięty w piórka sławy mołojeckiej, tym mniej czasu – książki nowe...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 12110

Wydanie: 12110

Zamów abonament