Quo vadis, zrównoważony rozwoju?
Presja regulacyjna, rosnące ryzyka, spowolnienie gospodarcze i narastająca fala dezinformacji sprawiają, że zrównoważony rozwój w biznesie stoi dziś w punkcie zwrotnym.
Pytanie o przyszłość zrównoważonego rozwoju wraca dziś częściej niż jeszcze rok czy dwa lata temu. Nie dlatego, że temat zniknął z agendy – przeciwnie. Właśnie dlatego, że znalazł się pod silną presją. Rok 2025 to początek sprawdzianu odporności. W rozmowach prowadzonych w ostatnich miesiącach z osobami odpowiedzialnymi za zrównoważony rozwój w największych firmach – zarówno w Europie, jak i w Polsce – często padało jedno określenie: „downtime”, czyli spowolnienie. Rok spowolnienia, napięć i politycznego przesunięcia uwagi. Presja regulacyjna, kosztowa, technologiczna i geopolityczna zbiegły się w czasie, w którym wiele organizacji zaczęło zadawać sobie pytanie, co jest dziś naprawdę priorytetem.
Ten okres obnażył coś istotnego. Przestało liczyć się to, jak ambitne deklaracje składamy, a zaczęło się liczyć przywództwo rozumiane jako zdolność do podejmowania decyzji w warunkach niepewności. Najłatwiejszą reakcją bywa dziś „poczekajmy, wrócimy do tego później”. Problem w tym, że ryzyka klimatyczne i społeczne...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
