Słodko-gorzki smak przejęcia InPostu
InPost to dla Polski coś znacznie więcej niż sieć automatów na paczki – to symbol rozwoju i gospodarczego przejścia z fazy „montowni Europy” do fazy bardziej zaawansowanej, bardziej innowacyjnej gospodarki.
Nie jest do końca jasne, co oznacza głośna transakcja przejęcia InPostu przez konsorcjum FedEx i funduszu Advent za ponad 30 mld zł. Dla jednych to triumf polskiej firmy, która uzyskuje potężne wsparcie w międzynarodowej ekspansji. Dla innych sprzedanie Amerykanom marki, która urosła już do roli symbolu polskiego sukcesu. Na razie trudno o jednoznaczną odpowiedź.
Bez wątpienia mamy wielki powód do dumy, kiedy mijamy automaty z logo InPostu, jadąc na...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)