Modi stał się znów wielkim rozgrywającym
Indyjskim władzom udało się w odstępie kilku dni zawrzeć umowy handlowe z Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi. Zyskać na nich powinien tamtejszy biznes, a największym stratnym może okazać się Rosja, która traci kolejny rynek eksportu ropy.
Indyjski premier Narendra Modi miał w ostatnich tygodniach bardzo dobrą passę. Najpierw przyjmował w New Delhi Ursulę von der Leyen, przewodniczącą Komisji Europejskiej, wraz z rzeszą unijnych dygnitarzy. Udało mu się zawrzeć korzystną dla Indii umowę handlową z Unią Europejską. Kilka dni później gościł u siebie prezydenta USA Donalda Trumpa, który zgodził się na obniżenie ceł na indyjskie produkty. Indie zadeklarowały natomiast, że w miejsce rosyjskiej ropy będą kupowały więcej amerykańskiego surowca. Modi ma prawo przedstawiać się jako „wielki rozgrywający” na światowej scenie. Jego atutem wciąż jest dynamicznie rozwijająca się gospodarka. Wygląda na to, że Indie w 2026 r. będą, już kolejny rok z rzędu, najszybciej rosnącą wielką gospodarką świata. Inni światowi przywódcy mogą zazdrościć Modiemu, że rządzi on Indiami już blisko 12 lat i mimo różnych kontrowersji związanych ze swoimi decyzjami, wciąż ma wysokie poparcie w sondażach.
Ameryka łagodnieje
Prezydent Trump ogłosił na początku zeszłego tygodnia, że Stany Zjednoczone obniżą główną stawkę celną na towary z Indii z 25 proc. do 18 proc. Stwierdził też, że Waszyngton wycofa dodatkowe 25 proc. cło nałożone na Indie latem ubiegłego roku w odwecie za zakupy rosyjskiej ropy. Trump napisał, że Indie zaprzestaną kupowania rosyjskiego surowca i zakupią za...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

