Wypłata na czas i kawa w biurze to nie benefity
Firmy traktujące politykę benefitową wyłącznie wizerunkowo ryzykują utratę wiarygodności.
Branża HR przeszła w ostatnich latach jedną z największych transformacji w swojej historii. Pandemia, geopolityczne zawirowania i wejście na rynek pracy generacji Z sprawiły, że zmieniły się nie tylko realia makroekonomiczne, ale przede wszystkim oczekiwania, zarówno pracodawców, jak i pracowników. Kandydaci decydują dziś o wyborze pracodawcy, oceniając nie tylko poziom wynagrodzenia, ale też jakość środowiska pracy, w tym realną wartość oferowanych benefitów. Mimo to w ogłoszeniach o pracę nadal można znaleźć „benefity” w postaci kawy w biurze, pensji wypłacanej na czas czy zapewnionej odzieży roboczej. Takie „bonusy” pokazują, że część firm wciąż nie dostrzega zmiany zasad gry i nie traktuje polityki benefitowej jako elementu strategii HR. Eksperci są zgodni, że to podejście coraz częściej działa na niekorzyść pracodawców.
Element konkurencji
Coraz większe znaczenie benefitów nie jest chwilowym trendem, a efektem zmian na rynku pracy. Niskie bezrobocie i utrzymująca się konkurencja o wykwalifikowanych specjalistów sprawiły, że firmy zaczęły rywalizować nie tylko poziomem wynagrodzeń, ale również ofertą świadczeń pozapłacowych. Warunkiem skuteczności jest jednak ich realna atrakcyjność....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)