Adwokata nie było na rozprawie. Czy trzeba uchylić wyrok?
Czy do uchylenia wyroku sądu wystarczy stwierdzenie nieobecności obligatoryjnego obrońcy na części rozprawy? Czy w takiej sytuacji należy uchylić całe orzeczenie, czy jedynie jego część? To zagadnienie prawne, na które odpowiedzieć ma Sąd Najwyższy.
Pytanie to zadał Sąd Apelacyjny w Krakowie podczas rozstrzygania apelacji mężczyzn skazanych nieprawomocnie za produkcję i wprowadzenie do obrotu dużych ilości narkotyków. W kwietniu 2025 r. orzekający w pierwszej instancji tarnowski sąd okręgowy zamknął przewód sądowy i wyznaczył termin ogłoszenia orzeczenia. Do tego jednak nie doszło, bowiem sąd zamiast wydać wyrok wznowił przewód, uprzedził o zmianie kwalifikacji prawnej jednego z czynów ze zbrodni na występek oraz dopuścił nowy dowód w tej sprawie. Co ważne, obrońca dwóch oskarżonych nie stawił się na tej rozprawie, bowiem miał być to termin wyłącznie ogłoszenia wyroku, a – co do zasady – obecność obrony podczas publikacji orzeczenia nie jest wymagana.
W rezultacie do sądu...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)