Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Trudno powiedzieć, gdzie zaczyna się patriotyzm

19 marca 2026 | Ekonomia i rynek | monika borkowska

Local content po polsku? Zawsze lepiej jest, gdy język się rozwija, gdy nazywa nowe zjawiska zgodnie z tradycją. Musimy pogodzić się z tym, że język angielski wdziera się do polszczyzny – mówi „Rz” językoznawca prof. Jerzy Bralczyk.

Dziś dużo się mówi o tematyce local content, o lokalnym komponencie w łańcuchu dostaw. Chodzi o położenie nacisku na zaangażowanie polskich firm przy realizacji dużych zadań inwestycyjnych. Operujemy w tym obszarze obcobrzmiącymi hasłami. Biznes wciąż zasysa angielskie terminy. Brakuje nam zasobów, żeby nazwać pewne zjawiska, posiłkując się wyłącznie polszczyzną?

Nie tylko w biznesie obserwujemy tego typu zjawiska. Podobnie w języku internetowym i w bardzo wielu innych dziedzinach. Mamy do czynienia ze zjawiskami międzynarodowymi, pewne procesy dzieją się równolegle w wielu krajach, pojawiają się konkretne pojęcia, które je nazywają. To ma jednak o tyle negatywne skutki, że specyficzny slang rozumie pewna grupa ludzi, natomiast inni już nie. Często zjawisko to jest zresztą pożądane – dlaczego inni mieliby rozumieć kwestie, które nie są im przynależne? Tu oczywiście trochę żartuję. Ale tylko trochę (śmiech).

Środowisko prawników czy urzędników na przykład faktycznie wyraźnie izoluje się językowo.

Nie wszystkim zależy, by specjalistyczny język, którym się posługują, był ogólnie dostępny i zrozumiały.

Wracając do naszych rozterek biznesowych – nie staramy się więc szukać polskich odpowiedników obcych terminów. Słusznie?...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13431

Wydanie: 13431

Spis treści
Zamów abonament