Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kulturowe mity pomagają stworzyć robotycznych żołnierzy przyszłości

04 kwietnia 2026 | Plus Minus | Adrienne Mayor
Ulepszeni żołnierze, naładowani dodatkową energią psychiczną i fizyczną, nie mieliby negatywnych myśli i wspomnień o wojennych okrucieństwach. Na zdjęciu: Scena z dzieła Raya Harryhausena „Jazon i Argonauci” (1963) z wyskakującymi z ziemi wojowniczymi kościotrupami, uwielbiana przez fanów science fiction i filmów opartych na klasycznej mitologii
autor zdjęcia: Brittanica
źródło: Rzeczpospolita
Ulepszeni żołnierze, naładowani dodatkową energią psychiczną i fizyczną, nie mieliby negatywnych myśli i wspomnień o wojennych okrucieństwach. Na zdjęciu: Scena z dzieła Raya Harryhausena „Jazon i Argonauci” (1963) z wyskakującymi z ziemi wojowniczymi kościotrupami, uwielbiana przez fanów science fiction i filmów opartych na klasycznej mitologii
źródło: Rzeczpospolita

Wojskowi naukowcy pracują nad wynalezieniem substancji oraz neurotechnologicznych sposobów służących dokonywaniu interwencji w mózgu, tak by żołnierze mogli obywać się bez snu, nie odczuwali fizycznego bólu, by pokonali skrupuły moralne dotyczące zabijania

Jak do tego doszło, że ludzie są słabsi i bardziej narażeni na krzywdy niż dzikie zwierzęta? Z relacji Platona dowiadujemy się, że istoty ludzkie zostały poszkodowane, gdyż rozdział możliwości między ziemskimi stworzeniami został powierzony dwuosobowej komisji („Protagoras” 11–12 [320c–322b]). Po stworzeniu ludzi i zwierząt bogowie wyznaczyli do tego zadania dwóch tytanów: Prometeusza i jego młodszego brata, Epimeteusza. Epimeteusz („myślący za późno”, „Pomysław”) nie był tak mądry, jak jego brat Prometeusz (myślący zawczasu, „Przedmysław”). Błagał jednak o przywilej obdarowania stworzeń różnymi mocami i obiecał, że Prometeusz będzie mógł sprawdzić, jak sobie poradził.

Epimeteusz zaczął porządkować naturalne cechy stworzeń lądowych, morskich i podniebnych. Tak bardzo skupił się na tym, by zapewnić im zdolność przetrwania dzięki darom szybkości, siły, zwinności, kamuflażu, dzięki sierści, piórom, łuskom, szponom, kopytom i rogom, że w roztargnieniu zużył wszystkie zasoby na istoty nierozumne. Nagle zdał sobie sprawę, że nic mu nie zostało dla nagich, bezbronnych ludzi – i właśnie wtedy zjawił się jego brat Prometeusz, by sprawdzić, jak wyposażył wszystkie istnienia. A było to tego dnia, gdy miały one pojawić się na ziemi.

„Stojąc przed trudnością, jakie by dla człowieka znaleźć ocalenie”, Prometeusz wykradł bogom moce zdolności technicznych, mowy i ognia, i obdarował nimi słabych...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13445

Wydanie: 13445

Zamów abonament