IPN. Moloch, który ciągle tyje
Rosną szanse na to, że niedługo poznamy nowego szefa IPN. Ktokolwiek nim zostanie, przejmie władzę nad instytucją z bizantyjskim budżetem i szeregiem problemów. Tylko czy w ogóle będzie chciał się z nimi zmierzyć?
Rusza nowa odsłona wyborów prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Chętnych jest rekordowo dużo, bo aż dziesięciu, ale faworyt tylko jeden – dr Mateusz Szpytma. Najpierw, we wtorek 14 kwietnia, uczestników i uczestniczki konkursu przesłucha Kolegium Instytutu i wybierze kandydata. Potem przycisk nacisną – lub nie – posłowie i senatorowie.
Szpytma związany jest z IPN od początku: 26 lat temu rozpoczął pracę w jego krakowskim oddziale. Był bliskim współpracownikiem prof. Janusza Kurtyki. Kiedy w 2016 r. prezesem został dr Jarosław Szarek , polityczny wychowanek Ryszarda Terleckiego, Szpytma objął stanowisko jego zastępcy. Znany jest przede wszystkim jako współtwórca Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej.
Czy PSL zagłosuje razem z PiS?
Siedmiu na dziewięciu członków Kolegium związanych jest z PiS: to prof. Wojciech Polak (przewodniczący), prof. Jan Draus, prof. Mieczysław Ryba, prof. Tadeusz Wolsza oraz prof. Andrzej Nowak i Bronisław Wildstein. Na siedmioletnią kadencję powołali ich w 2023 r. prezydent Andrzej Duda i Sejm, gdzie większość miała Zjednoczona Prawica. Pozostałych dwóch – chodzi o prof. Grzegorza Motykę i dr. Bartosza Machalicę – wybrał Senat, w którym pakt stworzyła ówczesna opozycja. – Do 2030 r. nikt niezwiązany z prawicą nie będzie mieć szans zostać wybranym...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
