To największy kryzys energetyczny w historii. Co zrobi Europa?
W obliczu nowego szoku gazowego Unia Europejska musi szybko wdrożyć zmiany strukturalne i przyspieszyć transformację w kierunku niezależności energetycznej i dekarbonizacji – piszą eksperci brukselskiego think tanku Bruegel.
Wojna w Iranie wpędziła świat w najpoważniejszy kryzys energetyczny w historii. Chociaż dwutygodniowe zawieszenie broni uzgodnione przez USA i Iran stanowi przełom również na froncie energetycznym, implikacje kryzysu będą prawdopodobnie długotrwałe. Dla Europy przybrał on przede wszystkim charakter szoku gazowego, przypominającego kryzys z 2022 r., który nastąpił po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, ale rozwija się różnymi kanałami.
Zależność Europy od gazu z Kataru jest ograniczona, ponieważ jedynie 8 proc. jej skroplonego gazu ziemnego (LNG) pochodzi z Zatoki Perskiej. Nie mamy zatem roku 2022, kiedy Europa stanęła w obliczu nagłego niedoboru gazu po wstrzymaniu dostaw przez Rosję. Jednak pośrednie narażenie Europy na rozwój sytuacji w Zatoce Perskiej jest znaczące: zacieśnianie się globalnych rynków LNG podnosi ceny na całym świecie, a podwojenie cen gazu zwiększyłoby europejski rachunek za import o około 100 mld euro w ciągu najbliższych 12 miesięcy....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)