Prokuratura czeka na ruch Węgier
Péter Magyar był precyzyjny: jeśli Tisza przejmie władzę, ekstradycja Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego nastąpi błyskawicznie. Jednak droga do wydania posłów PiS Polsce prowadzi przez gąszcz procedur i nowe prawo azylowe.
Kluczowe jest również pytanie, czy nowe węgierskie władze będą rozliczać erę rządów Viktora Orbana środkami politycznymi czy prawnymi. – To, co będzie działo się dalej w tej sprawie, pozostanie decyzją suwerennego państwa – podkreśla w rozmowie z „Rzeczpospolitą” prok. Anna Adamiak, rzeczniczka prokuratora generalnego (PG).
– Zmiana władzy na Węgrzech nie spowoduje, że nabędziemy jakichś szczególnych uprawnień – dodaje. Zaznacza jednak, że prokuratura patrzy na zmianę władzy w Budapeszcie z nadzieją. – Patrzymy na to z optymizmem, biorąc pod uwagę wcześniejsze wypowiedzi Magyara w tej sprawie – mówi.
Stan postępowania
Rzeczniczka PG zapowiada też, że po ukonstytuowaniu się nowego rządu na Węgrzech polska prokuratura zwróci się z zapytaniem o stan postępowania dotyczącego europejskiego nakazu aresztowania wobec Romanowskiego. Ponadto w sprawie Ziobry, gdzie ENA jeszcze nie został wydany, prokuratura zamierza zapytać Sąd Okręgowy w Warszawie o termin posiedzenia w tej kwestii.
Dla Ziobry i Romanowskiego, którzy objęci są zarzutami prokuratury w związku z nadużyciami przy Funduszu Sprawiedliwości i uważają, że w Polsce czeka ich upolityczniony proces, a nie rzetelne postępowanie sądowe, wygrana Tiszy to bardzo czytelny sygnał. Dalszy ich pobyt na Węgrzech z...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)