Taco Hemingway pod lupą prawa – czy piosenka może być reklamą leku
Główny Inspektor Farmaceutyczny uznał, że piosenka Taco Hemingwaya „Zakochałem się pod apteką” przekracza granice twórczości i stanowi niedozwoloną reklamę. Czy artystyczna metafora może naruszać prawo farmaceutyczne?
null
4,3 mln wyświetleń na YouTube, miliony odsłon w streamingu i jedna nazwa leku, która stała się przedmiotem dyskusji – Solpadeina. W viralowym utworze Taco Hemingwaya „Zakochałem się pod apteką” wielokrotnie pada nazwa tego dostępnego bez recepty preparatu przeciwbólowego (paracetamol, kodeina i kofeina). Zdaniem Głównego Inspektora Farmaceutycznego (GIF) przekaz ten stanowi niedozwoloną reklamę produktu leczniczego, ponieważ – jak wynika z informacji przekazanych mediom – nazwa produktu została wykorzystana bez wymaganej zgody podmiotu odpowiedzialnego za produkt leczniczy. W konsekwencji GIF wydał decyzję nakazującą zaprzestanie reklamy w zakresie, w jakim utwór wskazuje nazwę produktu. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności. Na moment oddania artykułu do publikacji uzasadnienie decyzji nie zostało jeszcze opublikowane.
1. Granice reklamy produktów leczniczych
Reklama ze swej natury jest ukierunkowana na wpływanie na decyzje konsumenckie oraz zwiększanie obrotu danym produktem. W odniesieniu do produktów leczniczych mechanizm ten podlega jednak istotnym ograniczeniom, wynikającym z konieczności ochrony zdrowia publicznego oraz zapewnienia racjonalnego i bezpiecznego stosowania terapii farmakologicznych. Z tych względów ustawodawca objął reklamę produktów leczniczych szczególnym reżimem prawnym, którego celem jest eliminacja...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)