Gra przeciwko elektoratowi
W PiS po pewnej pauzie wraca poczucie frakcyjnej wojny. Jak nieoficjalnie słychać, politycy ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego doskonale zdają sobie jednak sprawę, że ich wyborcy oczekują jedności. O co więc chodzi?
null
Mechanizm w PiS zawsze jest ten sam: zamknięte posiedzenie klubu, spotkanie władz, tzw. PKP (prezydium komitetu politycznego), rozmowy liderów frakcji z dziennikarzami. Później w mediach pojawiają się teksty opierające się na „nieoficjalnych” informacjach z wnętrza partii, przecieki, niemożliwe do zweryfikowania wzajemne oskarżenia, komentarze polityków, starcie w mediach społecznościowych i nakręcająca się spirala nieufności. Nad tym wszystkim wisi przekonanie o wzajemnym sabotażu własnej kampanii parlamentarnej, która rozpoczęła się 7 marca 2026 r. w hali Sokoła, gdy PiS przedstawiło Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera. I podziały na harcerzy, maślarzy i progresistów (to najnowsze określenie).
Tak dzieje się w PiS już od miesięcy. W tym tygodniu polem konfrontacji miało stać się wyjazdowe posiedzenie klubu PiS, pierwsze od stycznia tego roku.
Kilka dni temu zapytaliśmy ważnego polityka PiS – to pytanie padło w obecności innych mediów – o czym mówią ludzie, z...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
