Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Humanoidy mają prawo kochać

14 maja 2026 | Kultura | Jacek Marczyński
„Androidy” to spektakl także dla tych, którzy nie są wielkimi fanami sztuki baletowej
autor zdjęcia: Ewa Krasucka/TW–ON
źródło: Rzeczpospolita
„Androidy” to spektakl także dla tych, którzy nie są wielkimi fanami sztuki baletowej

„Androidy” Polskiego Baletu Narodowego to spektakl spójny, sugestywny i wciągający. Rzadko zdarza się też, by taniec potrafił dotykać to, o czym dziś gorąco dyskutujemy, a co nie jest bieżącą polityką.

null

Ta premiera reklamowana była początkowo jako spektakl będący sceniczną wizją „Łowcy androidów”. Szybko jednak z tego zrezygnowano, bo też nawet jeśli twórca „Androidów” Robert Bondara chętnie sięga do mocno zakorzenionych w naszej kulturze i popkulturze tematów oraz bohaterów – jak choćby Don Juan czy Romeo i Julia – nigdy w jego baletach nie ma prostych opowiastek o ich losach. Bondara ma umiejętność zagłębiania się poprzez taniec w psychice bohaterów, a przede wszystkim pokazania ich uwikłań w dzisiejszej rzeczywistości.

null

„Androidy” i film Scotta

null

Podobnie jest i tym razem. Co prawda nowy spektakl Bondary ma klimat i koloryt bliski słynnemu filmowi „Łowca androidów”, co zostało umiejętnie podkreślone przez reżysera światła Macieja Igielskiego. Ponadto choć akcja nie toczy się w Los Angeles jak u Ridleya Scotta, ale z pewnością w tle jest równie przytłaczająca, nieprzyjazna metropolia (scenografia Diany Marszałek i świetne projekcje Kamila Polaka). Nie jest to...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13477

Wydanie: 13477

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament