Nie odbierać Orła Zełenskiemu
Kawalerami Orła Białego są po dziś dzień Benito Mussolini i Miklós Horthy. A w całej 300-letniej historii orderu, odznaczenie to formalnie odebrano tylko jednej osobie.
Kiedy tylko wybuchła afera związana z dekretem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, którym nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” imię „Bohaterów UPA”, natychmiast wysłałem SMS do moich ukraińskich przyjaciół z pytaniem, jak Ukraińcy widzą problem i czy polska argumentacja w tej sprawie odbija się jakimś echem.
Reakcje mnie nie zdziwiły. „Masowe poparcie dla Zełenskiego! 90 proc. Na Ukrainie UPA jest postrzegana jako armia, która walczyła z Rosjanami przez 60 lat. Wołyń nie jest znany. I nie cała UPA była tam zaangażowana. Za to wszyscy wiedzą, że rodziny ludzi UPA i osoby z nimi związane były zsyłane na Syberię milionami. Nawet merostwo miast na wschodzie, jak Fiłatow, mer Dniepru w pełni go popiera”. „Wiecie, tragedia polega na tym, że większość Polaków popiera stanowisko Nawrockiego, a większość Ukraińców Zełenskiego. A Rosjanie klaszczą. Bo historycy po obu stronach źle wykonali swoją pracę” – pisze jeden z ważnych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)