Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Lech Kaczyński banderowcem?

06 czerwca 2026 | Plus Minus | Irena Lasota

Czy w dzisiejszej Polsce prezydent Lech Kaczyński byłby wyzywany od banderowców?

Polska miała tylko jednego geopolitycznie świadomego prezydenta. „Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę”, powiedział 12 sierpnia 2008 r. Lech Kaczyński w Tbilisi kilka dni po napaści Rosji na Gruzję. Miesiąc później wygłosił na forum ONZ przemówienie potępiające imperializm rosyjski i wzywające do solidarności państw demokratycznych, kiedyś zwanych w języku prawa międzynarodowego państwami cywilizowanymi.

Na przełomie maja i czerwca, gdy w Polsce rozpętała się fala antyukraińskiej nienawiści, nie słychać, by ktoś powoływał się na dalekowzroczność prezydenta Kaczyńskiego i jego solidarność z Ukrainą. Jedni nienawidzą PiS, nazwiska Kaczyńskich czy Smoleńska, drudzy nie przepadają za Ukrainą, za obecnym rządem i Europą. Politycy myślą...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13496

Wydanie: 13496

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij