Prozaiczny prostak? Niekoniecznie
Roy Roberts, wydawca pisma „Kansas City Star” z rodzinnego stanu nowego prezydenta, nazywał go „przeciętnym człowiekiem” i choć ta etykietka zgorszyła zakochaną w ojcu Margaret Truman, Roberts przekonywał, że będzie to atut nowej głowy państwa.
Gdy tyle czasu żyliście na kawiorowej diecie, czy nie zagustujecie w szynce z jajkami?” – spytał retorycznie generał Harry H. Vaughan wkrótce po tym, jak Roosevelta zastąpił Truman (Harry S. Truman objął urząd prezydenta USA w 1945 r. i pełnił go do 1953 r. – red.). Vaughan to przyjaciel nowego szefa państwa z czasów wspólnej służby we Francji podczas pierwszej wojny światowej. To dzięki temu zrobi karierę jako wojskowy doradca nowego prezydenta, a tak naprawdę jeden z jego zaufanych od wszystkiego. Słynął z rozlicznych pokus i niewielu talentów.
Produkt ciągu przypadków
Kawiorowa dieta to miał być symbol dominacji Franklina Delano Roosevelta. Człowieka wywodzącego się ze sfery, którą w USA nazywano arystokracją kolonialną, a którą cechował snobizm i nutka kosmopolityzmu. Poprzedni prezydent uchodził za człowieka kapryśnego, grającego słowami i ludźmi, sofistycznego i niezbyt lojalnego. Byłby taki zapewne jako republikanin, do tej partii przynależała znaczna część jego rodziny, z prezydentem Theodore’em Rooseveltem na czele. Tak się jednak składało, że ta linia rodu, z której wywodził się Franklin, utożsamiała się z bardziej „ludowymi” demokratami.
Bez wątpienia kształtowało go również jego inwalidztwo. Luksus plus cierpienie tworzyło mieszankę spaczającą charakter, ale trzeba mu też oddać sprawiedliwość: był utalentowanym politykiem. Przez ponad...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

