Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Ostatni spacer po kopalni „Wujek”

06 czerwca 2026 | Plus Minus | Karol Chwastek
16 grudnia 1981 r. wieczorem górnicy ustawili krzyż w miejscu, gdzie funkcjonariusze plutonu specjalnego strzelali do strajkujących. To miejsce było solą w oku dla władzy. Nawet linia autobusów, biegnąca pod krzyżem była zbyt niebezpieczna, dlatego wybudowano niewielką obwodnicę i cały ruch autobusowy puszczono dookoła
autor zdjęcia: IPN
źródło: Rzeczpospolita
16 grudnia 1981 r. wieczorem górnicy ustawili krzyż w miejscu, gdzie funkcjonariusze plutonu specjalnego strzelali do strajkujących. To miejsce było solą w oku dla władzy. Nawet linia autobusów, biegnąca pod krzyżem była zbyt niebezpieczna, dlatego wybudowano niewielką obwodnicę i cały ruch autobusowy puszczono dookoła
Nad bramą wejściową wciąż świeci duży, zielony neon z napisem „KOPALNIA WUJEK”. Tuż obok zegar pokazuje godzinę 11:89 – jakby czas w tym miejscu rządził się własnymi prawami
autor zdjęcia: mat. pras.
źródło: Rzeczpospolita
Nad bramą wejściową wciąż świeci duży, zielony neon z napisem „KOPALNIA WUJEK”. Tuż obok zegar pokazuje godzinę 11:89 – jakby czas w tym miejscu rządził się własnymi prawami

Jeszcze przez pewien czas teren kopalni będzie wyglądał niemal jak dawniej, choć coraz wyraźniej odczuwa się tu pustkę. Te obiekty, które jeszcze trwają, pozostają niemymi świadkami rozwoju, lat świetności i smutnego końca tak ważnego zakładu.

Są miejsca, w których historia nie kończy się wraz z zamknięciem bramy. Trwa – w murach, w przedmiotach, w pamięci ludzi, którzy wciąż potrafią o niej opowiadać. Kopalnia „Wujek” jest jednym z takich miejsc. Zabrakło zaledwie kilku miesięcy, by zakład osiągnął 127 lat działalności – oficjalnie zakończył ją 31 marca 2026 r. A dzień później, nieco przewrotnie, bo w prima aprilis, odbyła się uroczystość przekazania kopalnianego sztandaru.

W istocie jednak historia wydobycia węgla na tym terenie sięga znacznie dalej. Pierwsze pola górnicze powstały tu już pod koniec XVIII wieku i przez lata przechodziły z rąk do rąk. Początkowo funkcjonowały niewielkie, płytkie wyrobiska i szybiki o głębokości od kilku do kilkudziesięciu metrów.

Na początku XIX wieku powstały pierwsze plany kopalni „Beata”, zlokalizowanej na obszarze dzisiejszego Parku Kościuszki. W maju 1842 r. nadano obszar górniczy „Oheim” („Wujek”), jednak przez długi czas nie uruchamiano tu pełnoprawnego zakładu, ograniczając się do wydobycia odkrywkowego. Dopiero w 1899 r. połączono sześć mniejszych zakładów w jedną kopalnię „Oheim”, należącą do księcia Christiana Krafta zu Hohenlohe. Wkrótce potem została ona formalnie zarejestrowana – i ten moment uznaje się za początek kopalni „Wujek”.

Jej nazwa zmieniała się wraz z przesuwającymi się granicami. „Oheim” funkcjonował do 1922 r., kiedy część Górnego...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13496

Wydanie: 13496

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij