Reforma służby cywilnej do korekty
Ryzyko upolitycznienia naborów, nadmierne obciążenie biurokratyczne, obniżenie standardów dla kadry kierowniczej – to niektóre z zarzutów, które w ramach konsultacji publicznych skierowano wobec propozycji zmian w służbie cywilnej.
Po pierwszym etapie uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych do projektu wpłynęły uwagi od ponad 80 instytucji, organizacji, związków zawodowych, ministerstw i osób prywatnych. Sprawa jest istotna nie tylko dla samych urzędników. Służba cywilna to ponad 120 tys. pracowników administracji rządowej, a więc osób zatrudnionych w resortach, urzędach centralnych, urzędach wojewódzkich i innych jednostkach. Jej konstytucyjna misja polega na tym, by państwo działało w sposób ciągły, profesjonalny i niezależny wobec bieżących zmian politycznych.
Projektowana nowelizacja ustawy o służbie cywilnej ma być pierwszym etapem zmian i – jak podkreśliła w niedawnym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” szefowa tej formacji Anita Noskowska-Piątkowska – „powrotem do konstytucyjnych wartości”, a więc m.in. rzetelności, a także neutralności politycznej korpusu. Najważniejszą zmianą jest przywrócenie otwartych i konkurencyjnych naborów na wyższe stanowiska urzędnicze, co jest odwróceniem rozwiązań z przełomu 2015 i 2016 r. z okresu rządów PiS, gdy umożliwiono obsadzanie wyższych stanowisk bez konkursów.
Szefowa służby cywilnej zastrzegła jednocześnie w rozmowie z „Rz”, że sama ustawa nie rozwiąże wszystkich problemów, jeśli nie będzie realnie stosowana, co znajduje także potwierdzenie w przedstawionych opiniach po konsultacjach publicznych....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)