Polacy zwolennikami nocnej prohibicji
Ponad połowa badanych popiera zakaz handlu alkoholem w godzinach nocnych.
Aż 54,9 proc. ankietowanych uważa, że powinien zostać wprowadzony ogólnopolski zakaz sprzedaży alkoholu na wynos w godzinach nocnych. Przeciwnego zdania jest 42,9 proc. – wynika z sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Na razie prohibicję mogą samodzielnie wprowadzać samorządy. Zakaz obowiązuje już w w prawie 200 gminach.
Z dużych miast pierwszy był Kraków, później dołączyły do niego m.in. Bydgoszcz, Szczecin i Gdańsk. Obecnie nocna prohibicja obowiązuje też w Warszawie, jednak zanim została wprowadzona, doszło do politycznej awantury. Wówczas do Sejmu trafiły antyalkoholowe projekty, z czego jeden – Lewicy – przewidywał nocną prohibicję w całym kraju.
Pod głosowanie trafią tuż przed sejmowymi wakacjami albo po nich. – Istnieje ponadpolityczne przekonanie, że musimy coś zrobić z problemem alkoholizmu – mówi poseł KO Grzegorz Napieralski, szef podkomisji zajmującej się projektami. Inni członkowie podkomisji mówią, że wprowadzenie nocnej prohibicji jest bardzo prawdopodobne.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)