Szansa na pokój pozwala ponownie odetchnąć inwestorom
Cena ropy gatunku WTI chwilowo spadła poniżej 75 dol. za baryłkę, gdyż pojawiła się szansa na odblokowanie cieśniny Ormuz. Notowania reagują jednak w zróżnicowany sposób. Miedź pozostaje stosunkowo droga, a złoto kosztuje tyle, co na początku roku.
Indeks surowców Bloomberg Commodity wszedł już w korektę, tracąc od tegorocznego szczytu nieco ponad 10 proc. W środę był jednak o 17 proc. wyżej niż na początku roku. Do jego spadku w ostatnich tygodniach przyczyniła się głównie przecena na rynku naftowym.
O ile w szczycie z 9 marca, ropa gatunku WTI kosztowała niemal 119,5 dol. za baryłkę, to w środę po południu płacono 76,7 dol. za baryłkę tego surowca. W ciągu środowej sesji cena ropy WTI chwilowo spadła nawet poniżej 75 dol. za baryłkę. Do poziomu sprzed wojny (około 65 dol. za baryłkę) jeszcze sporo brakuje, ale rynek wyraźnie uwierzył w to, że wkrótce dojdzie do odblokowania Cieśniny Ormuz. O ile ropa WTI straciła od szczytu prawie 40 proc., to jej cena była w środę i tak o ponad 30 proc. wyższa niż na początku roku.
Bliżej normalizacji
Szok podaży na rynku ropy naftowej wywołany wojną w Iranie osłabił globalny popyt na surowiec — jednak trwałe rozwiązanie konfliktu mogłoby doprowadzić do gwałtownego...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
