Maksymalna temperatura w miejscu pracy – co się zmienia i jak się przygotować?
Ciężar wykazania istnienia „względów technologicznych” spoczywa na pracodawcy, a ich zasadność ocenią inspektorzy pracy i sąd. Dlatego właśnie ten przepis może okazać się głównym polem sporów.
Dotychczas przepisy prawa pracy określały jedynie minimalną temperaturę obowiązującą w miejscu pracy, natomiast jej górna granica nie była do tej pory uregulowana.
Lukę tę uzupełnia rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 9 lipca 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (DzU z 2026 poz. 927).
Po raz pierwszy przepisy będą wprost wskazywały maksymalne temperatury, w jakich można wykonywać pracę, oraz progi, po których przekroczeniu pracodawca będzie musiał podjąć określone działania.
Dla firm produkcyjnych, budowlanych, infrastrukturalnych, energetycznych i przemysłowych – gdzie praca w upale jest codziennością – to zmiana o realnym ciężarze organizacyjnym i finansowym.
Jak było – ochrona oparta na klauzulach ogólnych
Do tej pory rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (dalej: rozporządzenie ogólne BHP) regulowało wyłącznie dolne progi. Zgodnie z jego treścią temperatura w pomieszczeniach pracy nie może być niższa niż 14°C, a w biurach – niż 18°C, o ile pozwalają na to względy technologiczne.
Ochrona pracownika przed nadmiernym ciepłem opierała się więc na obowiązkach ogólnych – przede wszystkim na art. 207 § 2...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)