Mity greckie nie tylko w kinie
główny doradca ekonomiczny PwC w Polsce, wykładowca Politechniki WarszawskiejNowy film Christophera Nolana „Odyseja” zobaczyło już w Polsce w kinach ponad pół miliona widzów. Oznacza to, że mity greckie nadal budzą spore zainteresowanie.
Odyseusz spędził 10 lat błąkając się po Morzu Śródziemnym, po to, by powrócić do domu, gdzie czekała opędzająca się od zalotników wierna Penelopa. Ale go spotkały przygody! Cyklop chciał go pożreć, syreny zwabić śpiewem, a piękna nimfa Charlize usidlić jako partnera. Jeśli ktoś, wspominając nudne szkolne lektury, uznał już, że mity greckie są przestarzałym ględzeniem, po obejrzeniu filmu Nolana może zmienić zdanie.
Ale zafascynowanie mitami greckimi nie ogranicza się w Polsce do kina. Dotyczy też ekonomii. Wystarczy spojrzeć na kilka liczb.
No proszę, 78 proc. Polaków jest zdania, że rząd na dobre powinien zrezygnować...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)