Morawiecki nie czekał
Były premier razem z grupą parlamentarzystów ogłosili założenie klubu Rozwój Plus.
We wtorek PiS podjął decyzję o skierowaniu spraw wszystkich parlamentarzystów, którzy nie podpisali „lojalek”, do rzecznika dyscypliny, a później do sądu partyjnego. Ale stronnicy Mateusza Morawieckiego uznali, że nie powinno to zmieniać ich planu. I w środę ogłosili powstanie własnego klubu w Sejmie, z dodatkowym nowym transferem – posła Piotra Uścińskiego, który do tej pory należał do konserwatywnego skrzydła w PiS.
Z rozmów „Rzeczpospolitej” wynika, że do Morawieckiego mają zgłaszać się radni i politycy lokalni z całego kraju. PiS więc czekają też pęknięcia w regionach.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)