Jak szoki docierają z USA do Europy i Polski
Kraje silnie zintegrowane z globalną gospodarką powinny nie tylko uważnie obserwować wydarzenia w USA, ale też wzmacniać własną odporność makroekonomiczną. Kolejnego globalnego szoku nie da się uniknąć, ale można ograniczyć jego konsekwencje.
Gdy zmienia się sytuacja gospodarcza w Stanach Zjednoczonych, skutki szybko odczuwa reszta świata, w tym Europa i Polska. Sprzyjają temu skala amerykańskiej gospodarki, dominująca rola dolara oraz znaczenie USA w światowym handlu i finansach. Pytanie nie brzmi więc, czy amerykańskie szoki wpływają na inne kraje, lecz jak silny jest ten wpływ i które gospodarki są na niego najbardziej narażone.
Jak zmiany w USA rozchodzą się po świecie
W ciągu ostatniej dekady ekonomiści z Banku Światowego opublikowali wiele badań, których celem było zidentyfikowanie i opisanie przenoszenia się na inne gospodarki zmian wynikających z krajowej polityki gospodarczej Stanów Zjednoczonych. Wyniki tych analiz wskazują, że powiązania gospodarcze między USA a innymi gospodarkami rozwiniętymi oraz krajami rozwijającymi się Ameryki Łacińskiej i Karaibów są bardzo silne. Ponad 60 proc. przekazów pieniężnych (remittances) trafiających corocznie do tego regionu pochodzi od osób mieszkających w Stanach...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
