Największe firmy do raportu, czyli czas na pierwszy JPK_CIT
Pierwsza grupa podatników musi do 31 lipca przesłać fiskusowi księgi rachunkowe w formie Jednolitego Pliku Kontrolnego. Dla biznesu to kolejny uciążliwy obowiązek, dla skarbówki – kopalnia informacji.
Teraz fiskus będzie miał już wszystko jak na talerzu – tak eksperci mówią o nowym obowiązku raportowania firmowych danych, czyli przekazywaniu ksiąg w specjalnym formacie Jednolitego Pliku Kontrolnego.
– Dla biznesu to większa rewolucja niż KSeF, choć na razie jest w jego cieniu. Aby spełnić wymagania Ministerstwa Finansów wiele firm musi przemodelować swój dotychczasowy proces księgowy. Trzeba w to włożyć dużo wysiłku i czasu, a informatyczne działania sporo też kosztują – wskazuje Katarzyna Tomala, doradca podatkowy w Meritum Doradcy Podatkowi.
– JPK z księgami to dla firm i księgowych kolejna udręka. A przecież ciągle borykamy się z problemami związanymi z KSeF – dodaje Cezary Szymaś, współwłaściciel biura rachunkowego ASCS-Consulting.
Na razie wysyłamy JPK_KR_PD
Na pierwszy ogień idą spółki mające w 2024 r. powyżej 50 mln euro przychodów. A także spółki z podatkowych grup kapitałowych (nawet jak indywidualnie mają niższe przychody). Pierwszy termin to 31 lipca 2026 r., do tego dnia muszą przesłać księgi rachunkowe za 2025 r. Generalnie fiskusowi trzeba też wysyłać ewidencję środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych. Ale w pierwszym roku nie trzeba jeszcze tego robić. Do 31 lipca 2026 r. spółki wysyłają więc tylko plik JPK_KR_PD.
Problemy z nowymi znacznikami
– JPK_KR_PD to...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)