Szkolna higiena cyfrowa bez efektu „wow”
W Polsce sprzedaż smartfonów spada w tym roku w dwucyfrowym tempie. Nie ma to jednak związku z zakazem komórek w szkołach podstawowych.
Od 1 września w Polsce obowiązuje nowelizacja ustawy Prawo oświatowe, która zakazuje używania smartfonów przez uczniów w szkołach podstawowych. Rozmowy o wprowadzeniu tych zapisów nabrały tempa w 2024 r. Wydawać by się mogło, że oto nowy rok szkolny przyniósł diametralną zmianę, którą odczują nie tylko dzieci i nauczyciele, ale także firmy sprzedające smartfony. Na razie jednak wszystko działa tak, jakby nic wielkiego się nie stało.
Szkoły wyprzedziły zakaz ustawowy
Hipermarkety ze sprzętem RTV AGD i operatorzy telekomunikacyjni – tak jak w poprzednich latach – reklamowali usługi i smartfony w kampaniach poprzedzających start roku szkolnego. Co prawda widać lekkie przesunięcie akcentów na inne urządzenia i telefony z drugiej ręki. Zakaz używania sprzętów przez kilka godzin dziennie nie oznacza zakazu ich posiadania w ogóle – tłumaczą przedsiębiorcy.
W samych szkołach też trudno mówić o diametralnej zmianie. Jak przypomina...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
