Na poważne tematy
Z Richardem Gere w "Szakalu", 1997. FOT. ARCHIWUM
Prasa amerykańska nazywa Sidneya Poitiera "jednym z naszych największych talentów". Mija właśnie niemal pół wieku od czasu, gdy dobiegający 75 lat aktor zadebiutował w filmie "No Way Out", a także 36 lat od zdobycia przez niego Oscara dla najlepszego aktora za rolę w "Polnych liliach" (1963). Aktor, reżyser i scenarzysta - oto cały Sidney Poitier. Jego wyjątkowo wrażliwa i pełna dramatyzmu twarz w rolach lekarzy, nauczycieli, detektywów czy zdobywców Dzikiego Zachodu przechodzi do historii kina obok wizerunków najlepszych aktorów...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
