W którą stronę bieży "Pogoń"
W którą stronę bieży "Pogoń"
Bohdan Cywiński
. .. U nas, w Wielkim Księstwie, wszysto zaczęło się pod koniec kwietnia. Hasło przyszło z Wilna. 22 kwietnia rozkołysały się dzwony wileńskich kościołów i cerkwi, wzywające do powszechnego powstania. Nazajutrz powstańcy pod dowództwem Jakóba Jasińskiego przezwyciężyli zbrojny opór rosyjskiego garnizonu i o panowali miasto. Kolejnego ranka powstała Najwyższa Rada Wielkiego Księstwa Litewskiego i przejąwszy władzę w Wilnie, w ydała akt pospolitego ruszenia, skierowany do ludności całego Księstwa. W trzy dni później w rękach powstańczych znalazło się Grodno, a w następnych tygodniach zasięg powstania przesuwał się szybko na południe i na wschód.
Tak wyglądał początek tego ruchu na naszych ziemiach. O tym, że w Koronie powstanie trwa już niemal od miesiąca, wiedzieli uprzednio tylko nieliczni wtajemniczeni -- a i oni słyszeli o tym niewiele i niedokładnie. Stopniowo dopływały jednak wieści coraz bogatsze: o obwieszczeniu aktu powstania, jakie miało miejsce w Krakowie jeszcze 24 marca, o wielkim powstańczym zwycięstwie 4 kwietnia pod Racławicami, o warszawskiej insurekcji 18 kwietnia, która wyzwoliła dawną stolicę Rzeczypospolitej Obojga Narodów. No, i o osobie naczelnika powstańczego, którym okazał się nasz krajan, "Rusin plemienia białoruskiego", jak...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)