Jak wyjść poza minimum
Jak wyjść poza minimum
TERESA STYLIŃSKA
Wybuch jednej bomby w Londynie propagandowo znaczy tyle, co 20 bomb podłożonych w Belfaście - stara, wielokrotnie sprawdzona dewiza Irlandzkiej Armii Republikańskiej nie traci aktualności. Prawdziwa IRA, która najprawdopodobniej dokonała niedzielnego zamachu w Londynie, w dodatku twórczo ją przetworzyła, podkładając potężny ładunek wybuchowy pod samo wejście do siedziby BBC. Trudno o trafniejszy wybór celu.
Prawdziwej IRA naprawdę jednak zależy, jak się zdaje, nie tyle na publicity, ile na przypomnieniu, że jest równie nieprzejednana jak trzy lata temu, gdy dokonała tragicznego w skutkach zamachu w Omagh, największego od początku konfliktu w Ulsterze (29 zabitych, 370 rannych). Ta niewielka, zwarta organizacja jest jedną z paru superradykalnych grup, które w ostatnich latach oderwały się od IRA, ponieważ, ich zdaniem, przywódcy "dawnej" IRA, decydując się na zawieszenie broni, zdradzili...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)