Krzesełka pojechały do tyłu
Zużyta kolejka była aportem
Krzesełka pojechały do tyłu
Policja w Szklarskiej Porębie została zaalarmowana o katastrofie telefonicznie 2 stycznia 1994 r. o godz. 10. 30. Na drugiej nitce wyciągu na Szrenicę w wyniku awarii powstały poważne straty materialne. Na szczęście nie było ofiar w ludziach, chociaż osiem osób znalazło się w szpitalu, głównie z urazami głowy i kręgosłupa -- wymagały pomocy chirurgicznej. Dziewięć osób opatrzono w ambulatorium.
Po żmudnym wielomiesięcznym śledztwie wymagającym analizy fachowej i obcojęzycznej dokumentacji i ekspertyz, do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze trafił akt oskarżenia przeciwko Jerzemu S....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)