Żywe bomby na dworcu
Izrael: dziesiątki ofiar islamskich terrorystów
Żywe bomby na dworcu
W niedzielę dwóch zamachowcówsamobójców z fundamentalistycznego Dżihadu Islamskiego dokonało masakry na dworcu autobusowym w Beit Lid -- w połowie drogi między Tel Awiwem i Hajfą. W wyniku dwóch eksplozji, które nastąpiły w odstępie 2 -- 3 minut, zginęło 19 Izraelczyków, a rannych zostało 65, w tym 15 bardzo ciężko. Prezydent Izraela Ezer Weizman wezwał do zawieszenia rozmów z Palestyńczykami. Rząd postanowił jednak kontynuować proces pokojowy.
Terroryści zastosowali tym razem nową taktykę. Jeden z nich zdetonował ładunek wybuchowy...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)