Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nie ma już polskiego Manchesteru

10 grudnia 2002 | Regiony Polski | BT
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane

Miejsce dawnych gigantów odzieżowych zajęły nowe, małe firmy - i odniosły sukces

Nie ma już "polskiego Manchesteru"

Krzysztof Stangierski, Ola Styl: Ubiory w pełni awangardowe w Polsce się nie sprzedają. Awangarda wymaga wielkiej szafy. Niewiele Polek na nią stać.

(c) MARIAN ZUBRZYCKI

Przetrwały tylko nieliczne znane marki odzieżowe, jak Wólczanka czy Olimpia. Dogorywa Próchnik. Ale na gruzach, nawiązując do tradycji, powstały nowe prywatne prężne firmy: wyodrębniony z Wólczanki Kastor, Ola Styl Studio czy Hexeline.

Ola Styl i Hexeline to małe, ale dynamiczne firmy, kierujące swą ofertę do kobiet sukcesu. Obie szyją kostiumy, sukienki, płaszcze, bluzki, mają po dwie podstawowe kolekcje w roku. Pierwsza firma znana jest z tego, że ubiera prezenterki telewizyjne. Jedna i druga reklamują się w ekskluzywnych pismach dla kobiet. Szyją w krótkich seriach, z najlepszych materiałów: włoskiej wełny, wiskozy, podszewek, lnu.

Obie firmy prowadzą małżeństwa. W Hexeline projektuje Halina Zawadzka, z wykształcenia inżynier budownictwa, w Oli Styl prawnik Aleksandra Stangierska.

Halina Zawadzka, Hexeline: Po dwudziestu latach obracania się w branży łatwo wyczuwam trendy, kolory,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2795

Spis treści

Konflikt na Bliskim Wschodzie

Zamów abonament