Wyrok może zapaść w maju
Wyrok może zapaść w maju
Powoli dobiega końca główny proces gangu pruszkowskiego. Jeśli nie przybędzie nowych świadków, wyroku można się spodziewać w maju. Tyle że większość czynności przeprowadzonych w tym procesie trzeba będzie powtarzać w odrębnym postępowaniu przeciwko Andrzejowi Z., ps. Słowik.
Proces "zarządu" gangu pruszkowskiego toczy się od września 2002 r. w specjalnie zabezpieczonej sali rozpraw na warszawskim Bemowie. - Od tego czasu sąd zdążył już przesłuchać pięciu świadków koronnych i ok. 100 świadków zwykłych. Odczytano też zeznania ok. 100 świadków, którzy nie byli wzywani na rozprawę -...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)