Kłopotliwy testament
Kłopotliwy testament
JANUSZ JANKOWIAK
Ustępująca pod koniec roku Rada Polityki Pieniężnej zostawiła rządowi, rynkom finansowym i swoim następcom testament. "Strategia polityki pieniężnej po 2003 roku" raz jeszcze pokazuje, że to już nie stopy procentowe wytyczają ostrą linię demarkacyjną między bankiem centralnym a rządem.
Zaakceptowanie nowego, ciągłego (ang. on going) celu inflacyjnego, pogodzenie się z innym sposobem zdefiniowania funkcji reakcji Rady nie stanowi - a przynajmniej nie powinno stanowić - najmniejszego problemu ani dla rządu, ani tym bardziej dla rynku.
Kiedy RPP twierdzi, że od teraz w średnim horyzoncie czasowym "cel polityki pieniężnej będzie realizowany w sposób zapewniający minimalizację wahań produkcji", to składa w nieco pokrętnej formie deklarację: koniec fazy obniżania inflacji i ciągły cel inflacyjny dają bankowi centralnemu więcej swobody w stopniowaniu restrykcyjności polityki monetarnej. Czasowe odchylenie się wskaźnika inflacji od obranych obecnie za cel...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)