Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Przez różowe okulary

13 marca 2004 | Plus Minus | SP

MIĘDZY RUSOFOBIĄ A RUSOFILIĄ

Przez różowe okulary

SŁAWOMIR POPOWSKI

W obronę przed niesprawiedliwymi ocenami wziął Władimira Putina profesor Andrzej Walicki, zarzucając większości polskich publicystów rusofobię. Rosji nie można jednak ani demonizować, ani jej idealizować. Na fałszowanie obrazu swojego wielkiego sąsiada Polska nie może sobie pozwolić.

"W Polsce Putin jako reformator jest niemal zupełnie nieznany. Patrzy się na niego wyłącznie przez pryzmat wojny czeczeńskiej" - pisze Andrzej Walicki na łamach "Przeglądu". Skutek jest taki, że "w Europie Zachodniej jesteśmy postrzegani jako kraj żywiący szczególną rusofobię, co bynajmniej nie przysparza nam sympatii", a co więcej, "również w Rosji zdecydowanie przeważa dziś opinia o głębokiej i niereformowalnej antyrosyjskości Polaków". Według profesora Walickiego "przyczyniło się do tego fiasko nadziei pokładanych w wizycie prezydenta Putina w Warszawie w styczniu 2002 r.", a powodem tego niepowodzenia było to, że - jak pisze - "mobilizacja dobrej woli po obu stronach zderzyła się wówczas z antyrosyjską mobilizacją głównych polskich mediów".

Tak więc wszystko jest już jasne. Za chłodne stosunki między Moskwą a Warszawą, za to, że nie udało się podbić polskimi towarami rosyjskich...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 3176

Spis treści

Kultura

Zamów abonament