Do redakcji
Do redakcji
Filharmonia w Kielcach
W ubiegłym roku po hucznym koncercie w nowej sali Centrum Kultury zwrócili się do mnie muzycy Filharmonii Kieleckiej z prośbą opomoc. Władze Kielc poinformowały mnie, że zamieniono dyrektorowi filharmonii umowę ze stałej na okresową (niestety do 1996 roku) i że wiosną tego roku nastąpi ocena działalności dyrektora w zakresie współpracy z zespołem.
Z żalem stwierdzam, że mimo ustępstw i dobrej woli ze strony muzyków dyrektor nie potrafi współpracować.
Autor artykułu (Andrzej Kaczyński, "Dysharmonia kielecka", "Rzeczpospolita" nr 85 z dnia 10. 04. 95) wymienia kilka powodów częstych protestów w polskich filharmoniach, na przykład niskie dotacje. To prawda, tylko że efektem są bardzo niskie pensje muzyków (koncertmistrz zarabia miesięcznie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)