Tama dla gadulstwa
Debata krótka, średnia, długa
Tama dla gadulstwa
Sejm kontraktowy słynął z wielogodzinnych debat. Dla niektórych dyskusji nie wystarczało nawet dnia. W trakcie ubiegłej kadencji tej Izby wymyślono więc debaty "krótkie", "średnie" i "długie", których czas został z góry określony. Także obecnie, głosując nad porządkiem dziennym posiedzenia, posłowie ustalają, ile godzin będzie trwała dyskusja nad danym punktem tego porządku.
Możliwość takiego samoograniczenia wynika z art. 108 regulaminu Sejmu. Pozwala on, aby Prezydium Sejmu po wysłuchaniu opinii Konwentu Seniorów przedstawiło całej Izbie propozycję limitów czasowych dla konkretnej dyskusji....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)